wtorek, 13 maja 2014

Moje inne zainteresowania / My other interests

Dzisiaj nie o wnętrzach a o mojej innej pasji. Uwielbiam robić wiele rzeczy a jedną z nich jest malowanie i rysowanie. Robiłam to odkąd pamiętam. Jako dziecko kredki, blok czy zeszyty i kolorowanki, to był najlepszy prezent. Dostawałam je w ilościach hurtowych:) Jednak od jakiegoś czasu maluję o wiele rzadziej, ale zawsze sprawia mi to niesamowitą radość, włączam ulubioną muzykę i odrywam się na chwilę od rzeczywistości:) Oczywiście to nie jest żadna sztuka, ale czasami jeśli coś mnie zainspiruje, to wyciągam farby lub pędzle i działam:)) Poniżej kilka obrazków, które namalowałam kiedy byłam nastolatką i później:)

Today it's not going to be about interiors or crafts but about my other passion namely drawing and painting. I've been doing that since I can remember. As a child I used to get enormous amounts of crayons, pencils, drawing pads and notebooks:) It was the best gift then!!! Right now I don't paint or draw as much as I'd like to but it always makes me happy. I turn on my favourite music and for a moment I forget about everything. It does not have any artistic value but when something inspires me (eg. photos, other paintings, books, views) I just take pencils or brushes and paint. Here are few paintings which I painted when I was a teenager and some time later:)  

 
 

 
Kiedyś w magazynie wnętrzarskim znalazłam małe zdjęcie z obrazami, których kolory zachwyciły mnie i zainspirowały. Chciałam mieć takie, tylko w większej wersji więc sięgnęłam za pędzle i tak oto są:) Niestety nie wiem kto namalował oryginalne obrazy:( 
 
Some time ago I found small pictures with the abstract art in a magazine. I loved the colours a lot so I decided to paint a bigger copy for my red room. Unfortunately I don't know who the author of the orginal is:(
 


 
 
Miłego tygodnia:)
 
 
Have a lovely week:)
 
 
Justine
 
 

 
 

środa, 7 maja 2014

Zazdroska / Coffee curtain

To już ostatnie momenty z bzem, niestety już przekwita i znowu trzeba czekać cały rok na ten przepiękny kwiat i zapach;(
***
Unfortunately lilacs are about to stop blossoming and we have to wait another year for this amazing scent;(
 
 Jakiś czas temu skończyłam zazdroskę do kuchni. Miała być inna, ale zrobiłam taką:)
***
Some time ago I finished a coffee curtain. I was going to make a different one but I changed my mind and here is another one:)





 
 I na zakończenie jeszcze raz bukiet bzu dla wszystkich, którzy tutaj zaglądają:)
Dziękuję za odwiedziny i za przemiłe komentarze:))
***
And at the end a bouquet for those of you who visit my blog and leave lovely comments:)
Thank you:))
 
 
Cudownego tygodnia:)
***
Have a wonderful week:)
 
Justine

środa, 30 kwietnia 2014

Nareszcie wiosna / Spring's finally here

Nareszcie jest wiosna, słońce mocno świeci, a rośliny rosną jak szalone:) Kilka roślin z mojego balkonowego ''ogródka'';)
 ***
Spring's finally here, the sun shines, it's warm and everything is blooming:) A few pictures from my balcony:)
 
 
Zeszłoroczne poziomki zaczynają już kwitnąć:) Nie przypuszczałam, że będą miały takie zdrowe i olbrzymie liście:)
 ***
Last year's wild strawberries have just started blossoming:) and their leaves are huge and look very healthy:)  
 
 
Pelargonie z zeszłego roku, które przezimowały na klatce i w domu:) Może jeszcze nie wyglądają za dobrze, ale muszę jeszcze przesadzić je do nowej ziemi i wtedy z pewnością odżyją:)
 ***
I've kept my geraniums at home all winter and they are quite in a good condition but when I change their soil they'll definitely grow better:)
 

 
 Moje ukochane i wyczekane bzy. Mogłabym wypełnić nimi cały dom i wszystkie wazony (a mam ich sporo;))), ale i tak nie miałabym ich dość:)
 ***
My favourite flowers ever - lilacs. I always wait for them impatiently. I could decorate my whole house with them and put them in every vase (and I've got lots of them;))) but I'll never have enough of that amazing look and smell:)
 
 
 


Ostatnio też skończyłam serwetkę robioną na szydełku, ale po wyprasowaniu jej kształt nie jest jeszcze idealny.
*** 
I've recently finished this crochet tablecloth. I have to iron it again because its shape is still not perfect. 
 
 
 
Cudownego, słonecznego i radosnego majowego weekendu:)
*** 
Have a wonderful and sunny May weekend:) 
 
 
Justine

piątek, 4 kwietnia 2014

Wiosenne dekoracje / Spring decorations

Wiosna na dobre już się rozgościła. Dookoła jest coraz więcej zieleni a wczoraj nawet mieliśmy małą burzę:) Posadziłam na balkonie bratki i stokrotki. Zaraz zrobiło się przyjemniej.
 
Spring has finally come, everything is awakening and there is more and more green color around. Yesterday we even had a light storm:) I've planted some pansies and daisies and they look nicely  at the balcony.
 


 
Podczas spaceru do lasu zerwałam kilka gałązek, które wnoszą do domu trochę wiosennej zieleni.
 
While strolling in the forest  I cut a few twigs and put into a vase.


 
Wiosenne dekoracje, na półeczce pod lustrem...
 
Spring decorations on a shelf under the mirror...
 



 
 i na żyrandolu...
 
and some decorations of the chandelier...
  
 
 i białe tulipany, które uwielbiam...
 
and white tulips which I adore...
 
 
 Jestem właśnie w trakcie robienia mniejszej wersji tej firanki, tzw. zazdroski. Koronkę już mam, ale zostało mi jeszcze uszycie. Mam nadzieję, że zdążę przed Świętami:)
 
I've decided to make a smaller version of my favourite kitchen curtain which I made few years ago. I've already made the lace but now I have to sew it. I hope I'll manage to finish it before Easter:)
 


 
Wyhaftowałam też kilka króliczków i oprawiłam w ramki.
 
I've also cross stitched some bunnies and framed them.
 




 
Miłego wiosennego tygodnia:)
 
Have a warm spring week:)
 
Justine
 

wtorek, 21 stycznia 2014

Kraina lodu? / A land of ice?

Oto kilka migawek z dzisiejszego dnia. Czy u Was wszystko dookoła też jest skute lodem? Wszystko wygląda niesamowicie...
 
Here are a few snapshots of today's icy cold weather but without snow, just ice everywhere. Have you seen something like that recently? Well, I haven't... but it looks amazing.

                                                       
 
Trawa:) / The grass:)

 
 Na koniec, żeby było bardziej wiosennie i kolorowo, zasadziłam kilka szafirków i prymulek.
 
To make the day more colorful I planted a few  hyacinths and primroses.
 
 
 
 
Trzymajcie się ciepło:)Keep warm:)
 
Justine

czwartek, 2 stycznia 2014

Ostatnio czułam się już zmęczona intensywnymi barwami ścian do tego stopnia, że ściany w sypialni pomalowałam na biało:) Nie wiem jeszcze czy tak zostawię, ponieważ nigdy nie miałam całych białych ścian i wydaje mi się, że jest jakoś smutno:/ Muszę się przyzwyczaić, ale na ten moment wygląda to tak:
***
Recently I've felt overwhelmed with colorful walls so as a result the bedroom was painted white just before Christmas. I have to get used to it because I've never had every wall painted white and it seems little sad:/  Right now it looks like that:

 
Poniżej na łóżku leży pled o którym już wcześniej pisałam, że nigdy więcej takich ogromnych  prac, ale chyba zmienię zdanie;)
***
Here the bed is covered with the blanket I made some time ago. I wrote then that I would never ever make such huge blankets:) but now I might change my mind;)
 
Pozdrawiam i życzę cudownego 2014 roku i niech Wasze marzenia się spełniają:)
***
I wish you amazing 2014 and may your dreams come true:)
Best wishes
 
Justine